lip
3
2010
Był letni gorący dzień. Termometry wskazywały w cieniu przeszło 30 stopni i ciężko było wytrzymać bez klimatyzacji, bądź przynajmniej wiatraka, który dawałby odrobinę chłodnego powietrza. Tego właśnie dnia postanowiłem wybrać się z kumplami nad jezioro. Zapakowaliśmy trochę prowiantu, gacie na zmianę i napoje, również te oprocentowane. Jadąc w czterech typa, mijaliśmy lasy. Co chwilę za drzewek wystawały panie, które chętnie by wzięły do ust i nie tylko, o ile posiada się zasób gotówki. W końcu Gonzo zaproponował, abyśmy się przy którejś zatrzymali. Skoro kumpel chce zaruchać, to co mi tam, zatrzymałem się, a niech jemu prostytutka zrobi dobrze. Na leśnym przystanku, stały dwie skromnie ubrane panie, które wykonywały różne gesty na wznak – bierz mnie, za kasę zrobię Ci co tylko chcesz. Nawet dla lepszego zobrazowania swoich talentów, jedna z prostytutek pokazała cyce. Gonzo od razu wysiadł z samochodu i wyruszył z panią za którejś z kolei drzewko. Wrócił stamtąd zadowolony, więc penie zrobiła jemu dobrze.Bolek jemu zazdrościł i zabrał się za drugą panią. Sytuacja była podobna – ruchanko za krzaka. Po 10 minutach wrócił. Spytałem o cennik kumpla. Jeden spust w norkę kosztował 50 złotych, a lodzik 20. Ta cała sytuacja sprawiła, że i ja bym chętnie zaruchał, jednak myśl że wcześniej w tej szparce był Gonzo, budziła we mnie obrzydzenie, zatem pozostał mi lodzik.
› Czytaj dalej
Skomentuj | tagi: dziwki, kurwy, lodzik, opowiadania o seksie, opowiadania seksualne, ostry seks, ostry sex, prostytutki, seks, seks opowiadania, Sex, sex bez gumki, sexs | kategoria Historie, Ostre, Sex
lip
20
2009
Mam na imię Krzysztof i przymierzam się właśnie do zdawania pierwszej w życiu sesji. Studiuję w Krakowie, na wydziale Prawa i Administracji, a ponieważ nie pochodzę z Krakowa, wynajmuję tu stancję. Ale nie o pierwszej sesji chcę napisać. Myślami biegnę do moich pierwszych doświadczeń seksualnych, wiele lat temu, kiedy jeszcze jako Krzyś mieszkałem z mamą i starszym o dwa lata bratem w Starachowicach w dawnym województwie kieleckim.
Rodzice rozwiedli się, kiedy miałem gdzieś koło 4 lat. Z tego niefajnego doświadczenia pozostały na szczęście tylko nieuprzykrzające życia strzępki wspomnień. Zresztą wczesne, przedszkolne dzieciństwo i późniejsze, gdy byłem już w wieku szkolnym, wspominam bardzo dobrze. Zawsze byliśmy z bratem otoczeni ciepłym uczuciem i troskliwością naszej mamy. Dużo by o tym opowiadać. Zacznę się jednak powoli skupiać na sferze mojej rozwijającej się chłopięcej, a później młodzieńczej seksualności.
Mieszkaliśmy w zwykłym bloku z wielkiej płyty. Mieszkanie miało trzy pokoje i było dość spore, ale mimo tego normalnym było, że kobieta wychowująca dwoje synów, miała ograniczoną prywatność.. ba nawet intymność. Czy od rozwodu spotykała się z jakimś mężczyzną? Zapewne tak. W końcu samotna, ładna kobieta około trzydziestki, nawet będąca samodzielnie wychowującą dzieci matką, nie przestawała być kobietą. Tak czy inaczej, nigdy nie związała się z nikim, nic nie wiadomo mi, aby w naszym domu pojawiali się nieznajomi mężczyźni. Po prostu całą sobą była z nami i dla nas. › Czytaj dalej
Skomentuj | tagi: cipeczka, cipka, dymanie, dziewczyna, erotyki, licealistki, lodzik, majteczki, majtki, ostre ruchanie, ostry seks, ostry sex, piersi, podniecające, robi loda, rozkosz, sex fantazje, sexs, sperma, ssanie penisa, sutki, walenie, zboczone | kategoria Erotyka, Fantazje, Historie, Masturbacja, Ostre, Seks Oralny, Sex
lip
20
2009
Była zima, zaliczyłam zimową sesję egzaminacyjną i postanowiłyśmy z koleżankami wybrać się na dyskotekę. Dziewczyny wybrały pobliski klub, tam chodzili wszyscy nasi znajomi. Ja niekoniecznie chciałam tam iść, bo miałam ochotę na dobrą zabawę, a wiedziałam, że bramkę obstawiają koledzy mojego męża… No ale zostałam przegłosowana… Wykapałam się, w ciało wtarłam balsam, poperfumowałam się swoimi ulubionymi perfumami i poszłyśmy się bawić. Kiedy weszłyśmy chłopcy powitali nas szerokimi uśmiechami…, nawet znaleźli nam wolny stolik, tuż przy barze i zejściu na parkiet. Zamówiłyśmy po drinku i siedziałyśmy sącząc nasze napoje i rozmawiając. Kiedy procenty zaczęły działać dziewczyny poszły na parkiet, ja zostałam przy barierce, lubiłam tam tańczyć, widziałam wtedy wszystkich dokładnie. Moje biodra zaczęły poruszać się w rytm muzyki, a dziewczyny szalały już na dobre. Ja też się rozkręciłam i tańczyłam jak szalona, uwielbiam to, przy szybkie muzyce wiję się jak kobra… kręci mnie to, kiedy widzę spojrzenia facetów przechodzących obok mnie, lubię tak grać, podkręcać atmosferę, wystawiać ich na próbę wytrzymałości…. Kiedy dziewczyny zorientowały się, że wczułam się na dobre dołączyły do mnie i we trzy tańczyłyśmy jak oszalałe, ocierając się o siebie w rytm dudniącej muzyki…. Po chwili usiadłyśmy na moment, żeby odpocząć, zapaliłam papierosa i rozejrzałam się po Sali… zobaczyłam Adriana…. › Czytaj dalej
Skomentuj | tagi: dziewczyna, historyjki, laska, lizanie, lizanie cipki, lodzik, majteczki, małolaty, minetka, Nastolatki, opowieści, orgazm, ostre ruchanie, ostry seks, podniecające, robi loda, robienie loda, rozkosz, sex fantazje, sperma, ssanie penisa, sutki, walenie, wilgotna, wytryski, zboczone | kategoria Erotyka, Fantazje, Masturbacja, Nastolatki, Ostre
lip
20
2009
Było nudne piątkowe popołudnie. Niedawno wróciłem z pracy. Ogarnęła mnie totalna apatia. Nic mi się nie chciało. Być może, dlatego, że ostatnio pracowałem na najwyższych obrotach nad pewnym projektem po kilkanaście godzina na dobę? W każdym razie miałem serdecznie wszystkiego dosyć. Pracy, znajomych i przyjaciół również. Czułem się wykończony. Od rana żyłem nadzieją, że po powrocie z pracy zamknę się na cztery spusty w domu, zrobię sobie dobrego (bardzo dużego) drinka, zaleję się i pójdę spać. Tylko o tym marzyłem! A tu jak na złość, zaproszenie na kolację do nowych sąsiadów. Nawet ich za bardzo nie znałem. Wprowadzili się niedawno. On, wysoki facet po czterdziestce, o dość opływowych kształtach, Ona, średniego wzrostu blondynka, z niezłym biustem i o cudownej figurze. Na oko jakieś 35 lat. Nawet nie wiem dlaczego zostałem zaproszony. Być może dlatego, że pomogłem wnieść im parę gratów? Sam nie wiem. Wymigać się niestety nie mogłem. Wracając wczoraj z pracy, spotkałem Jacka (nowego sąsiada), który bezceremonialnie zaprosił mnie na dzisiejszą „parapetówkę”. Umówiliśmy się na 19. Nie zostało mi zbyt wiele czasu. Szybki prysznic, toaleta, zmiana ciuchów i gotowe. Wyskoczyłem jeszcze do pobliskiego sklepu i kupiłem odpowiednie trunki (wino i na wszelki wypadek wódkę). Punktualnie o 19 zapukałem do drzwi sąsiadów. Otworzyła Kasia, żona Jacka. Przywitała mnie serdecznym uśmiecham na ustach. Zamarłem! Wyglądała cudownie i bardzo seksownie. Ubrana była w piękną czarną, wieczorową suknię. Góra sukienki przylegała jak druga skóra do jej ciała, uwydatniając tylko nieziemski biust. Dół natomiast był luźny, tradycyjnie kloszowaty, do kolan. Odsłaniał zgrabne i szczupłe nogi, w czarnych pończoszkach. Uwieńczeniem całości były czarne szpilki. Patrząc na nią, wymruczałem powitalną formułkę, spłoszony niczym sztubak przyłapany na gorącym uczynku. I tak się też czułem. Ponieważ moja męskość zareagowała na jej widok tylko w sobie znany sposób, zaczęła twardnieć, tworząc niebezpieczne wybrzuszenie na moich spodniach! › Czytaj dalej
Skomentuj | tagi: cipeczka, cipka, dymanie, Erotyka, laska, licealistki, lizanie, lizanie cipki, lodzik, małolaty, Nastolatki, opowieści, ostry seks, podniecające, rozkosz, seks, sex fantazje, sperma, ssanie penisa, walenie, wytryski | kategoria Erotyka, Masturbacja, Nastolatki, Ostre, Seks Oralny, Sex
lip
20
2009
W Walentynki wraz z ze znajomymi zorganizowaliśmy sobie Imprę .
Impreza zaczęła się rozkręcać i nawet nie zauważyłem, kiedy podeszła do mnie Magda.
- Hej nalejesz mi drinka? – Zapytała stojąc już nieco niepewnie i chwiejnie na nogach.
- Nie masz dość – zapytałem nieco się z nią drażniąc.
- Nie wiesz ? Ja nigdy nie mam dość – odpowiedziała , puszczając mi oko.
Uśmiechnąłem się do niej i nalałem drinka. Magda była niesamowicie zgrabną i piękną Kobietą .W pewnym momencie Magda poszła do drugiego pokoju i nie zorientowałem się kiedy stanęła przy mnie Iza.
- Jak się bawisz przystojniaku? – Zapytała uśmiechnięta.
- Dzięki, impreza jest udana, a gdzie masz swojego faceta , przecież to Walentynki? – Zapytałem, chociaż wcale mnie to nie interesowało.
- A po co ciągnąć drzewo do lasu – spojrzała mi w oczy i zaśmiała się widząc moją niepewność.
Niby nic nikt nie powiedział, ale wyczuwało się jakieś napięcie między nami. Kiedy patrzyła na mnie swym kocim wzrokiem , czułem lekkie , przyjemne mrowienie w lędźwiach. › Czytaj dalej
Skomentuj | tagi: cipeczka, cipka, dymanie, Erotyka, laska, licealistki, lizanie cipki, majteczki, obciąganie laski, orgazm, ostre ruchanie, ostry seks, robi loda, seks, sexs, sutki, szparka, wilgotna, zboczone | kategoria Erotyka, Fantazje, Historie, Masturbacja, Nastolatki, Ostre