opowiadania o sexie

kwi 30 2010

Mój pierwszy raz

To stało się tuż przed moimi 17 urodzinami. Koleżanki namówiły mnie na pójście do pobliskiego klubu , żebym zapomniała o zerwaniu z moim chłopakiem Arturem. Był moją pierwszą miłością ale niestety odszedł , gdy nie chciałam mu się oddać.
Jak zwykle zaczęłam się szykować do wyjścia godzinkę wcześniej . Szybki prysznic , depilacja cipki , tak na wszelki wypadek , makijaż , jak zwykle dosyć wyzywający . Moje długie rude włosy rozpuściłam . Wyszukałam w szafie mojej ulubionej plisowanej spódniczki w kratkę i obcisłej białej prześwitującej koszuli . Postanowiłam nie ubierać stanika , by moje dosyć spore piersi miały wygodnie. Jeszcze białe majteczki i pończoszki i byłam gotowa do wyjścia. Lubiłam ten zestaw kuszącej uczennicy .
Koleżanki już czekały na miejscu. Zapomniały tylko wspomnieć , że nie będziemy same . Przy naszym stoliku siedzieli jeszcze trzej mężczyźni : Maciek , Arek i Wiktor. Mieli tak na oko koło 30 lat , ale prezentowali się całkiem nieźle .
› Czytaj dalej


maj 29 2009

Sex Z Mamusią

Wreszcie spełniło się marzenie mamy o małym domku na wsi. Ojciec, który już zarabiał dosyć porządnie, przez ostatnie lata harował dodatkowo, aby na ową wiejską inwestycję starczyło. Kiedy wreszcie sfinalizował zakup domku, resztą czyli jego zagospodarowaniem zajęła się mama. Najgorsze w tym było to, że prawie każdy weekend musiałem jechać tam z nią, aby pomóc jej w pracach. Na szczęście domek nie był zbytnio zaniedbany i już po paru tygodniach naszej pracy zaczął nadawać się do zamieszkania. Mama chciała jak najszybciej wszystko skończyć, aby tegoroczne lato spędzić już w swej posiadłości. Jednak najbardziej wkurzało mnie to, że gdy wreszcie miałem nadzieję, że w soboty i niedzielę, będę mógł przebywać z moją paczką kolesi, mama nadal domagała się abym z nią jeździł na wieś. Już wczesnym rankiem w sobotę albo nawet w piątek wieczorem pakowała do samochodu wszystko to, co było niezbędne do roboty i jechaliśmy ponad 100 kilometrów na wiejskie odludzie. Muszę przyznać, że mama była wspaniałą kobietą. Pełną humoru i życzliwości. Lubiana przez całą rodzinę, a przeze mnie wprost uwielbiana. Praktycznie nie miałem przed nią żadnych tajemnic. No, może oprócz jednej. Ostatnio coraz częściej ulegałem przemożnej pokusie, aby ją podglądać. Oczywiście robiłem to w te wieczory kiedy ojca nie było w domu. Moim 16-letnim organizmem rządziły hormony, a nie rozum czy moralność. Druga sprawa, że mama choć zbliżała się do 40-stki, była niezwykle piękną i atrakcyjną kobietą. Taką, za którą oglądają się nie tylko mężczyźni ale i młodzi chłopcy. Stać ją było na eleganckie ciuchy i częste wizyty u kosmetyczki. Nadal aktywnie uprawiała aerobik i taniec, bo tak naprawdę z zawodu była tancerką. Chociaż już dawno przeszła na dobrowolną artystyczną emeryturę. Najbardziej podobała mi się jej nogi. Niezwykle długie i zawsze dokładnie wypielęgnowane. Nie pamiętam też, abym kiedykolwiek widział jej stopy bez umalowanych paznokci lub by nosiła jakieś rozczłapane papcie, jakie nieraz widywałem na stopach matek moich kolegów.
› Czytaj dalej


maj 15 2009

Mój Pierwszy Raz

Miałem jakieś 16 lat, gdy zimą przeprowadziłem się z rodzinnego miasteczka na nie daleko położoną urokliwą wioskę, otoczoną lasami ze wszystkich stron. Szybko się zaadaptowałem w nowym miejscu zamieszkania. Zostałem główną atrakcja wśród tamtejszych dziewczyn, dobrze wiedziałem że nie jedna ma ochotę żebym ja przeleciał a małolaty marzyły żebym odpowiedział im cześć. Jednak przez dłuższy czas nie doszło do niczego szczególnego pomiędzy mną a wieśniaczkami które były całkiem fajne. Niestety pozwalały mi tylko na macanie i od czasu do czasu z nie którą całowałem się. Do czasu… Była kolejna impreza w świetlicy wiejskiej, Iwona wzięła mnie na bok i powiedziała że chce pogadać. Długo nie zastanawiając się, poszedłem za nią do pustego pomieszczenia gdzie zostaliśmy sam na sam. Była bardzo nie śmiała, miała w końcu 14 lat, powiedziała że bardzo jej się podobam. Nic nie odpowiedziałem tylko przytuliłem ja do siebie, po chwili dotykania jej jędrnych pośladków mój mały był gotowy do akcji ale nie chciałem przeżyć pierwszego razu w takim miejscu. Chwilę jeszcze się całowaliśmy i wróciliśmy na zabawę. Wszyscy nas obserwowali, na pewno zobaczyli moje nabrzmiałe spodnie. Po godzinie zabawy wróciłem do domu , już nie mogłem doczekać się następnej soboty. W końcu nadszedł ten dzień, czekałem chwilę na moją kobietę gdy ją zobaczyłem mały stanął mi od razu. Podszedłem do niej i teraz ja powiedziałem że chce pogadać, nic nie odpowiedziała tylko odwróciła się na pięcie i wyszliśmy, wszystkie dziewczyny patrzyły się na nas jak odchodzimy w ciemności. Usiedliśmy na ławeczce, chwilę rozmawialiśmy na różne tematy, serce biło mi mocno bo wiedziałem po co ją tutaj zaprowadziłem.
› Czytaj dalej