dobra erotyka

maj 14 2010

Wakacje z ciotką

Historia ta wydarzyła się w ubiegłe wakacje. Od małego mieszkam w wielkim mieście, ale niemal cała moja rodzina mieszka na wiosce oddalonej ok. 400 km od mojego miejsca zamieszkania. Dlatego też odwiedzam ich regularnie jedynie w wakacje. Jakoś tak wyszło, że od kilku lat tam nie zaglądałem bo zawsze miałem sporo zajęć u mnie w mieście. Jednak na początku tych wakacji zerwałem z dziewczyną, do tego dostałem zaproszenie na ślub jednego z kuzynów i postanowiłem pojechać na kilka dni i zobaczyć co się zmieniło w rodzinnych stronach moich rodziców. Podróż przebiegła spokojnie i po przyjeździe zamieszkałem w domu moich dziadków. Kolejne dni upłynęły na odwiedzaniu dawnych znajomych a w weekend bawiłem się świetnie na weselu kuzyna. Przed wyjazdem postanowiłem jeszcze odwiedzić moją ulubionę ciotkę Izę, która mieszkała na sąsiedniej wiosce. W domu, w którym mieszkała została tylko ona, pozostałe ciotki dawno wyszły za mąż i opuściły rodzinne stronny. Paradoksalnie ciotka Iza najbardziej atrakcyjna z nich ciągle pozostawała 35-letnią już starą panną. Z powodu swojego trudnego charakteru jakoś nie mogła znaleźć faceta na dłużej mimo, że kręcił się wokół niej niejeden przystojniak. Zajechałem do niej późnym popołudniem, akurat siedziała na ogrodzie i gdy zobaczyła podjeżdzające auto wstała i podeszła pod bramę żeby zobaczyć kto przyjechał.

› Czytaj dalej


maj 29 2009

Ostry Seks Grupowy

To miała być świetna noc. Już tydzień wcześniej umówiliśmy się wszyscy, czyli ja, Kasia, Patrycja, Krzysiek, mój chłopak Mateusz i Piotrek, że wspólnie będziemy spać w namiotach na mojej działce. Oczywiście w osobnych;-). Kiedy w końcu nadszedł ten dzień, zebraliśmy się u mnie o godzinie 17:20. Pogadaliśmy chwilę, poszliśmy do parku, tam wypiliśmy po parę piw.
- Co będziemy robić teraz? – zapytała Kasia, siadając na jednej z parkowych ławek. Była ubrana w niebieską, dżinsową spódniczkę, sandały z długimi rzemykami, które oplatały jej zgrabne nogi do kolan i białą bluzeczkę, odsłaniającą fragment brzucha. Kasia miała długie, blond włosy, lekko kręcone przy końcach. Biust miała raczej mały, mimo tego, chłopcy się za nią uganiali.
Patka wzruszyła ramionami. Oparła głowę na łokciach, tak, że gdyby się mocniej schyliła, odsłoniłaby większy fragment swego pokaźnego biustu.
- Może pójdziemy nad jezioro? – zaproponował Krzysiek. Krzysztof był naprawdę bogiem seksu. Był świetnie zbudowany, miał brązowe, miękkie włosy, mniej więcej do uszu, duże piwne oczy i ten nonszalancki uśmiech.
- Świetnie – powiedziałam i chwyciłam Mateusza za rękę, pociągając go do góry. Objął mnie w pasie i już chwilę po tym szliśmy nad jezioro.
› Czytaj dalej