Szybki seks
Przyciągam Cię do siebie i mocno obejmuje ręką. Twoje usta rozchylają się pragnąc moich, a po chwili stykają się z nimi w mocnym, namietnym pocałunku. Nasze ręce błądzą po naszych ciałach. Twoje spodnie są już rozpięte, a moje palce wędrują do twoich majteczek, przesuwają się po włosach łonowych i natrafiają na mokrą muszelkę, która niczym kwiat rochyla swoje płatki przed nadchodzącą rozkoszą. W tym czasie twoje palce też nie próżnują: już pozbyły się moich spodni i wydobyły moją
twardniejącą w nich męskość. Zaczynasz mnie pieścić przesuwając delikatnie ręką w górę i w dół, w górę i w dół. Zaczynam całować Cię jeszcze mocniej, prawie zdzieram z ciebie koszulkę, rozpinam stanik i wtapiam się ustami w Twoje piersi. Twoje sutki tylko na to czekały i twardnieją momentalnie, a z Twoich ust dobiega cichy szept „weź mnie”. Podnoszę Cię i sadzam na szafce w kuchni. Ty rozchylasz nogi i ręką wprowadzasz mnie do środka – do mokrej, gorącej jaskini rozkoszy. Jak ja na to
czekałem! Obejmujesz mnie nogami , a ja wbijam się w Ciebie po samą nasadę. Nasze usta nie odrywają się od siebie, a języki prowadzą swoistą walkę. Nagle Twoje ciało przebiega dreszcz, a z ust słychać cichy jęk. Wiem, co to znaczy, podnieca mnie to jeszcze bardziej i wiem, że za chwilę dreszcz przejdzie przez moje lędźwia, a fala gorącego, gęstego płynu zaleje Cię od środka. Zbyt długo nie byłem w Tobie, żeby oddawać się wyrafinowanym pieszczotom. Teraz tylko Cię pragnę… jesteś cała
moja…., a ja Twój….Dochodzisz drugi raz, a w tej samej sekundzie rozlewam się w Tobie. Zbliżasz się do mego ucha i szepczesz „chodź na łóżko, ten seks był szybki, czas na namiętny”
moja…., a ja Twój….Dochodzisz drugi raz, a w tej samej sekundzie rozlewam się w Tobie. Zbliżasz się do mego ucha i szepczesz „chodź na łóżko, ten seks był szybki, czas na namiętny”

