Mój Pierwszy Raz

Miałem jakieś 18 lat, gdy zimą przeprowadziłem się z rodzinnego miasteczka na nie daleko położoną urokliwą wioskę, otoczoną lasami ze wszystkich stron. Szybko się zaadaptowałem w nowym miejscu zamieszkania. Zostałem główną atrakcja wśród tamtejszych dziewczyn, dobrze wiedziałem że nie jedna ma ochotę żebym ja przeleciał a małolaty marzyły żebym odpowiedział im cześć. Jednak przez dłuższy czas nie doszło do niczego szczególnego pomiędzy mną a wieśniaczkami które były całkiem fajne. Niestety pozwalały mi tylko na macanie i od czasu do czasu z nie którą całowałem się. Do czasu… Była kolejna impreza w świetlicy wiejskiej, Iwona wzięła mnie na bok i powiedziała że chce pogadać. Długo nie zastanawiając się, poszedłem za nią do pustego pomieszczenia gdzie zostaliśmy sam na sam. Była bardzo nie śmiała, miała w końcu 18 lat, powiedziała że bardzo jej się podobam. Nic nie odpowiedziałem tylko przytuliłem ja do siebie, po chwili dotykania jej jędrnych pośladków mój mały był gotowy do akcji ale nie chciałem przeżyć pierwszego razu w takim miejscu. Chwilę jeszcze się całowaliśmy i wróciliśmy na zabawę. Wszyscy nas obserwowali, na pewno zobaczyli moje nabrzmiałe spodnie. Po godzinie zabawy wróciłem do domu , już nie mogłem doczekać się następnej soboty. W końcu nadszedł ten dzień, czekałem chwilę na moją kobietę gdy ją zobaczyłem mały stanął mi od razu. Podszedłem do niej i teraz ja powiedziałem że chce pogadać, nic nie odpowiedziała tylko odwróciła się na pięcie i wyszliśmy, wszystkie dziewczyny patrzyły się na nas jak odchodzimy w ciemności. Usiedliśmy na ławeczce, chwilę rozmawialiśmy na różne tematy, serce biło mi mocno bo wiedziałem po co ją tutaj zaprowadziłem.
Kutas cały czas stał. W końcu nie wytrzymałem i wypaliłem” zrobisz mi loda?”. Ona chwilę pomyślała i zaczęła dobierać się do mojego rozporka, powstrzymałem ja bo to było nie bezpieczne miejsce, w każdej chwili mógł ktoś nas zobaczyć. Powiedziałem żebyśmy poszli do lasu, tam nikt nas nie zobaczy. Szliśmy w milczeniu, sprawdziłem jeszcze czy nie zapomniałem prezerwatyw. Gdy doszliśmy na miejsce, oparłem się o drzewo a ona uklęknęła przede mną i powoli rozpinała spodnie, był to jej pierwszy raz(mój z reszta też). Gdy wsadziła główkę penisa do swych gorących i mokrych ust poczułem się jak w niebie. Jednak moja radość nie trwała długo, była w tym słaba zahaczała zębami o główkę penisa co sprawiało więcej bólu niż przyjemności. Ona jednak chyba dobrze się bawiła, klęczała przede mną kilka minut, w końcu oderwałem ją od mojego przyrodzenia. Ściągnąłem katanę i rozłożyłem na ziemie, położyłem ją na nią, zaczęliśmy się całować. Nawet nie czuła jak ściągnąłem z niej spodnie, majtki miała już wilgotne. Zniżyłem się do poziomu jej cipki, pierwszy raz czułem ten cudowny zapach. Czułem jak cała drży, bała się tak samo jak ja, ale nie czekała aż ściągnę z niej majtki zrobiła to sama. Moim oczom ukazało się lekko owłosione łono, przyssałem się do niej jak do lizaka, słyszałem tylko jak ciężko oddycha. Jedną ręką masowałem jej malutkie piersi, chciałem żeby przygotowała się na przyjęcie mojego penisa, wepchałem najpierw jednego palca gdy włożyłem drugiego wygięła się jak łuk. Widziałem grymas bólu na jej twarzy, ale nie chciała żebym przestawał. Gdy była już trochę luźniejsza sięgnąłem do spodni i założyłem kondoma, przyłożyłem swoją twarz do jej twarzy i dałem buziaka. Złapałem za małego i chciałem wprowadzić go pierwszy raz do kobiety, jednak nie mogłem znaleźć szparki, ze zdenerwowania ściągnąłem prezerwatywę i wyrzuciłem w krzaki . Poprosiłem żeby uklękła na kolana, w końcu się udało wziąłem ją od tyłu, to było coś… Widziałem jak mój mały wchodzi w cipkę pewnej , ładnej dziewczyny a jej pośladki obijają się o moje uda. Czułem jak jakaś maź spływa po penisie i jajkach, rękoma masowałem jej pośladki i cycuszki, już nie stękała z bólu tylko z rozkoszy, falowaliśmy w jednym rytmie. Położyłem się na ziemie a ona usiadła na mnie, poruszała się powoli w górę i na dół, ekscytowała się każdym centymetrem członka. Byłem już bliski końca, chciałem jednak przedłużyć nas stosunek. Położyłem ją na katanę i teraz ja byłem na górze, masowałem palcami wnętrze mokrej cipki, po chwili przerwy znowu wszedłem w nią. Jej cipka znowu była ciasna jak przed kilkoma minutami, zrobiłem kilka ruchów i musiałem wyjść. Oblałem całe ciało gorącą spermą, kilka kropel doleciało do twarzy. Ogarnęła mnie ekstaza, pierwszy raz widziałem nagą kobietę obryzganą moim nasieniem. Chciałem żeby ona tez doznała orgazmu, kucnąłem przed jej kroczem i wsadziłem dwa palce, szybko nimi poruszałem bo wyraźnie podobało jej się to. Po kilku sekundach ona też przeżyła swój orgazm. Powoli ubraliśmy się, wytrzepałem katanę i wróciliśmy jak gdyby nigdy nic na zabawę.