Korepetycje marzeń
Mam na imie hubert i mam 18 lat a wiec chodze do 3 klasy gimnazjum. Uwielbiam grać w piłke nozną i siatkowke. Jestem dość dobrym uczniem ale nigdy nie szedł mi jakos jezyk angielski. Moja mama zglosila mnie na korepetycje do mojej nauczycielki Sylwi ktora mieszkala dwie ulice dalej. Mialem przychodzic w poniedzialki o godzinie 18.30. Pani Sylwia była super dupą, rozmawialismy na przerwach o niej ze kazdy by ja ruchał itp . Gdy poszlem doniej w poniedzialek ona byla sama w domu bo zazwyczaj sa jej rodzice. Chce dodac ze sylwai ma 22 lata piekne wlosy jasne bląd i cudowne nogi i fantastycznie cycki w ktore wpatruje sie calyki lekcjami. Gdy weszlem doniej do domu kazala mi powiesiec kurtke i wejsc do pokoju. Wyjelem z plecaka książke i zeszyt, moje oczy byly skierowane na nią miala na sobie sweter(rozowy) i nic nie bylo widac rowniez przez niebieskie jeansy. Zaczelismy gadac chyba z 18 minut i nagle zadrzalem. Sylwia powiedziala domnie Slyszalam o czym gadaliscie na przerwie z Maćkiem żEBYS MNIE RUCHAł JAK POJEBANY TAK ? . Cały zdebialem niewiedzialem co powiedziec balem sie ze sylwia powie o tym nauczycielą ale moim rodzicą . Sylwia powiedziala chcesz zebym powiedziala o tym dyrektorce ? odpowiedzialem nie prosze pani ja przepraszam . Sylwia kazala mi sie rozebrac nie wiedzialem oco chodzi ale szybko sciaglem spodnie. Kazala mi sie rozebrac i polozyc na lozku. Sylwia wyszla i wrocila za jakies 18 minut przyniosla wino i byla calkiem naga. Kazala mi sie rozluznic niewiezylem wlasnym oczą ona wziala go w reka i zaczela ssac. Bylem w siodmym niebie niemal niezemdlalem ze szczescuia . Ssala go jakies 40 sekund i nie wytrzymalem wystrzeliłem bo bylem tak podniecony sylwia skierowala kutasa na swoje cycki i tak wystrzelilem. Natychmiast po tym zalozyla mi kondona i zaczelismy sie ruchac bzykalismy sie jakies 40 minut sposcilem sie kilka razy ona tez miala pare orgazmow. bylo to cos niesamowitego sylwia kazala mi sie ubrac, ubralem sie i polozylismy sie na wersalce spytalem czy moge ją pocalowac bo ona jest taka piekna ona nic nie powiedziala tylko rzucila sie namnie i zaczela mnie calowac po szyji. Pozniej sie ubrala i powiedziala ze ze tydzien tez to zrobimy a o 5 z angielskiego nie musze sie martwic. Wyjeknala ze jeszcze nigdy jej tak nikt nie wyruchal i ze jestem mlody ale dobry. Teraz chodze do sylwi co 2 albo 3 dni jak u niej nie ma nikogo chodzem doniej i robimy 69. Albo poprostu sie jebiemy :)

