cze 23 2009

Siłownia

Jakiś czas temu na naszym Osiedlu powstała Siłownia – Fitness-Club. Przez dłuższy okres czasu jakoś mnie nie interesował, bo prawdę powiedziawszy, specjalnie nie było ku temu potrzeby. Ale przechodząc pewnego razu jesienią obok tego klubu, bardziej z ciekawości, niż z potrzeby, weszłam do niego chcąc zobaczyć, jak to wygląda. Od momentu wejścia zainteresował się mną, [...]


cze 23 2009

Turniej Brydżowy

Jakiś czas temu na naszym osiedlu powstała Siłownia – Fitness – Club. Po pewnym czasie zaczęłam do niej chodzić, tam poznałam Janka, zaproponował mi również „ćwiczenia” u siebie w domu i tym sposobem od pewnego czasu miałam trening dwa razy w tygodniu, w poniedziałek w Klubie, w czwartek u Janka, starając się żadnego nie opuścić. [...]


cze 23 2009

Urlop na wsi

Jesteśmy z Jankiem przyjaciółmi od wielu lat i z różnych racji nie zawsze udawało nam się wyjeżdżać razem na urlop. Ale w tym roku tak się ułożyło, że mieliśmy taką możliwość. Dlatego, gdy tylko pojawiła się sposobność wspólnego urlopu, postanowiliśmy ją wykorzystać, ale nie mieliśmy ochoty na żadne kurorty, chcieliśmy zaszyć się gdzieś z dala [...]


cze 23 2009

Weekend na wsi

W czerwcu spędziłam uroczy urlop na wsi. Ale przyszła też Piękna Złota Polska Jesień i zatęskniło mi się za lasem, w którym spędziłam tyle wspaniałych chwil. Postanowiłam te miejsca odwiedzić. Zadzwoniłam do gospodarzy, czy nie mogłabym wpaść do nich na weekend. Okazało się, że pokoik, który wynajmowałam jest wolny i mogę spokojnie przyjechać. Przyjechałam po [...]


cze 23 2009

Masażysta

W tzw. warunkach zimowych zwichnęłam nogę w kostce, pojechałam na pogotowie, po prześwietleniu okazało się, że rzeczywiście jest tylko zwichnięcie, założono mi gips i otrzymałam informację, że za trzy tygodnie mam się zgłosić na jego zdjęcie do rejonowego chirurga. Zaraz po przyjściu do domu ustaliłam, gdzie jest ta poradnia i zapisałam się na stosowną wizytę. [...]


cze 23 2009

Współcześni rozbójnicy

Po pierwsze – Janek był żonaty, więc była to klasyczna wpadka kochanków, dlatego nie bardzo mieliśmy możliwość podjęcia jakichkolwiek działań formalnych po tym zdarzeniu. Po drugie – ale to już po pewnym czasie, zupełnie przypadkiem dowiedziałam się, że ten gwałt załatwiłam sobie na własne życzenie. Może to się wydać śmieszne, ale to jest prawda. W [...]


cze 23 2009

Kuzynka Agnieszka – ( I )

Rozpoczynam cykl opowiadań pt.: „Kuzynka Agnieszka”. Znajomość z Agnieszką została odnowiona około dwóch lat temu i od tego czasu miałyśmy kilka spotkań, które systematycznie popróbuję opowiedzieć. W życiu naszym są takie sytuacje, kiedy rodzina spotyka się w większym gronie. Niestety, do takich sytuacji należą również pogrzeby. Minęło już ponad dwa lata, jak zmarła nasza dosyć [...]


cze 23 2009

Nauka tańca

Był sierpniowy dzień, kiedy otrzymałam list od Janusza, z którym byłam na naradzie w czerwcu, wyjaśniając, że przesyła mi otrzymany list od jednego z młodych ludzi, który był obecny podczas naszych tańców. Jakby po fakcie okazało się, że jeden z tych młodych ludzi dotarł, poprzez recepcje hotelu, do adresu Janusza, następnie przez biuro usług telefonicznych [...]


cze 23 2009

Sierpniowy urlop

Maj, czerwiec i połowę lipca miałam wyjątkowo ciężką i gdy się już przewalił ten nawał pracy miałam chęć pójść na urlop. Szef mój powiedział mi, że jego znajomy ma działkę w Borach Tucholskich, gdzie są pokoje do wynajęcia i że mogła bym tam pojechać. Wykonał odpowiedni telefon i okazało się, że w połowie sierpnia, na [...]


cze 23 2009

Kuzynka Agnieszka,Pożegnanie Starego Roku

Są w życiu sytuacje, kiedy bycie kobietą samotna nie jest zbyt zręczne. Dotyczy to różnego rodzaju spotkań koleżeńsko – towarzyskich, gdzie przychodzą małżeństwa. Wówczas na kobietę samotną patrzy się jak na tą, która może zagrozić ich związkowi. Już parę razy znalazłam się w takiej sytuacji, więc wiem czym to pachnie. Zbliżał się koniec roku i [...]