Kategoria: Masturbacja

Instruktorka

Mam na imie Gosia i jestem instruktorka kursu plywackiego. Prowadze kursy dla ratowników plywackich. Wiem, ze podobam sie mezczyznom. Mam doskonala figure – dzieki mojej pracy i nie musze liczyc kalorii. Bardzo lubie moja prace. Laczy moje zamilowanie do wody z przyjemnoscia obcowania z mlodymi, wysportowanymi najczesciej mezczyznami. Jestem mezatka i jestem zadowolona z zycia. Mam wszystko czego mi trzeba, no, moze nie wszystko. Czasem brakuje mi przygód i emocji, ale na to tez mam sposób. Wielu moich kursantów reaguje … Czytaj dalej




Pani Kasia

Kasia ma 35 lat jest znajomą mojej Mmy.Zawsze mnie podniecał pamiętak jak jako gówniaż często sie onanizowałem myśląc o niej.Ma całkiem fajne pierśi niezadurze niezamałe,czarne włosy średniej długości prześliczny durzy tyłeczek poprostu cudowny. Pewnego dnia matka poprosiła mnie zebym poszedł pomóc kasi w przemeblowaniu (kasia rozstała sie z męrzem pare lat wcześniej) zgodziłem sie bo ją lubiałem.Poszedłem do niej następnego ranka i zaczeliśmy przemeblowanie .Wyglądała jak zwykle świetnie była ubrana w dżinsy biodrówki cudownie opinające jej pupe i czerwoną obcisła … Czytaj dalej




18-naste urodziny

Moje osiemnaste urodziny były jedną z bardziej nietypowych, seksualnych przygód, jakie zdołały mi się przytrafić. Odbywały się u Marka, mojego najlepszego kumpla, który posiadał ogromny dom, gdzie urządziliśmy przyjęcie. Było całe mnóstwo ludzi i Magda – moja koleżanka z osiedla (nawiasem mówiąc extra laska).

Ale od początku. Joasia i Marek są rodzeństwem. Aśka to niezła laska. Szczuplutka, blond włosy i śliczny, jędrny tyłeczek, który aż się chce ścisnąć… jest starsza o dwa lata ode mnie. Zawsze uważałem ją za naprawdę … Czytaj dalej




Słodka Natalia

„Cze Kaśka, Natalia Shermann z tej strony. To mój nowy adres mailowy!
Co u Ciebie słychać? Trochę się wydarzyło przez te kilka miesięcy. Od czego by tu zacząć? Dostałam się na skandynawistykę w Poznaniu! Za kilka dni wyjeżdżam, Rafał zostaje.
Oficjalnie nikt nikogo nie rzucił ale jest jakoś dziwnie. Ostatnio znowu próbowaliśmy ‚coś’ zrobić, ale skończyło się na miętoszeniu cycków. Może to coś ze mną nie tak? Jakkolwiek.
Za 2 miesiące w Poznaniu będzie festiwal gotycki, moi bracia już mi … Czytaj dalej




Weekendowa przygoda

Po około minucie nadjechał pociąg. Maszyna z piskiem i hukiem zatrzymała się na peronie, po otwarciu drzwi z jej wnętrza wypełzło kilkaset osób. Nim jeszcze tamci zdołali wysiąść, część ludzi stojąca na peronie już zaczynała wsiadać. Tamara rozejrzała się gniewnie i podeszła do drzwi. Jeden z mężczyzn chciał ją odepchnąć, jednak widząc jej niezadowoloną i groźną minę, zrezygnował z tego, przepuszczając kobietę pierwszą. W wagonach już siedziało kilka osób, więc na pewno nie mogła wybrać sobie wolnego przedziału. Zerkając szybko … Czytaj dalej




Sen

- Nie idź tam – poprosił – Pojedz ze mną –
- Nie mogę, obiecałam a poza tym to moja przyjaciółka, nie mogę jej zrobić takiego świństwa –
- Przestań, zrozumie Ciebie, zresztą, nie chcę abyś tam szła…on na pewno będzie – nalegał.
- Nie, Monika zapewniała, że go nie zapraszała. Pójdę, posiedzę godzinkę albo dwie, zadzwonię po ciebie i wrócimy razem do domu –
- Martwię się –
Uśmiechnęła się czule do niego, przybliżyła, dała całusa i wysiadła z … Czytaj dalej




Ona

Obcasy stukały miarowo w gładką powierzchnie korytarza kiedy zbliżała się do znajomych jej drzwi. Mimo, ze była tutaj już kilkakrotnie na samą myśl o przekroczeniu ciemnych, masywnych drzwi mieszkania serce przyspieszało a cos w środku ściskało ją tak mocno jak on to kiedyś zrobił. Chwila wahania i smukłe palce uderzyły w rzeźbione drzwi. Początkowo nieśmiało – później już pewniej.… Czytaj dalej




Pieprzyłem skrzypaczkę

Mam na imię Piotrek. Historia, którą za chwilę opiszę, może wam się wydać nierealna, ale mnie wydarzyło się to naprawdę! To był wrzesień. Koniec wakacji, czas szkoły. Mnie akurat udało się zdać do jednego z Warszawskich Techników (nie będę pisał nazwy). Nowe twarze, i jak to zwykle w technikach 0 (słownie: zero) dziewczyn za to 30 chłopaków w klasie! Gorzej być nie mogło.
Na początku wszyscy byli nieśmiali, ale już po paru minutach wszyscy poznali się na dobre. Postanowiliśmy męską … Czytaj dalej




Moja fantazja

Wprowadziłeś mnie w ten chłodny wieczór do pokoju … za oknem było szaro … pochmurno … krople deszczu spływały po szybie … podobnie jak w mym sercu … Rozgościłam się na kanapie … załączyłeś wspaniałą muzę … spojrzałeś tym swoim kocim wzrokiem w me oczy i wiedziałam już, że nieprzypadkowo się spotkaliśmy.
W sercu rozbrzmiewały najróżniejsze uczucia … radość … miłość … podniecenie … a zarazem smutek … choć dziwne, że w takiej chwili on się pojawił, a jednak … … Czytaj dalej




Hamburg, rejs

W początkowych dniach maja przyszył od Manfreda list, kiedyś obiecałaś Jochanowi rejs, jest szansa, abyś tę obietnice spełniła. Faktycznie, kiedyś Manfred zaprowadził mnie do klubu żeglarskiego, miałam posłuchać szant. Tam okazało się, że znam się na żeglarstwie, co wszystkich zaskoczyło. Przy którymś z następnych spotkań Jochan zaproponował, abym popłynęła z nim w rejs. Odpowiedziałam, że z przyjemnością, kiedy będzie odpowiedni moment. No, więc teraz przyszła taka propozycja.

Podczas wymiany korespondencji okazało się, że na jednej z uczelni w Hamburgu jest … Czytaj dalej