cze 25 2009

Jej usta

Stał na przeciwko niej Jego męskość była nabrzmiała i ledwie mieściła się pod bielizną. Iwona przerzucała teraz intensywnie swoje spojrzenie pomiędzy tą częścią ciała ,która teraz niczym magnes przyciągła ją a jego oczyma. Dominował nad nią. Stał wyprężony i pewny siebie a ona niczym mała dziewczynka skulona nieco masowała delikatnie jego krocze.


cze 23 2009

Pamiętnik Starszej Pani

Słowo „Starszej” wzięłam w cudzysłów, bo wiekowo to można mnie zaliczyć do osób dojrzałych, ale biorąc pod uwagę tematykę erotyczne, to jestem już „Starszą” Panią, bo większość moich respondentów jest przynajmniej o połowę młodsza. Dlaczego „Pamiętnik „Starszej” Pani”. Bo postanowiłam uporządkować historię mojego życia związanego ze seksem. Ale zacznę od początku. Urodziłam się 01 lipca [...]


cze 23 2009

Siłownia

Jakiś czas temu na naszym Osiedlu powstała Siłownia – Fitness-Club. Przez dłuższy okres czasu jakoś mnie nie interesował, bo prawdę powiedziawszy, specjalnie nie było ku temu potrzeby. Ale przechodząc pewnego razu jesienią obok tego klubu, bardziej z ciekawości, niż z potrzeby, weszłam do niego chcąc zobaczyć, jak to wygląda. Od momentu wejścia zainteresował się mną, [...]


cze 23 2009

Walentynki

Można powiedzieć, że Kobiety dzielą się na te, które miały Kochanków, na te, które mają Kochanków i na te, które będą miały Kochanków, bo jak nie będą miały, to bardzo dużo stracą. Ja należę do tej kategorii Kobiet, które MAJĄ KOCHANKA. Znamy się z Andrzejem od ponad 20 lat, spotykamy się co jakiś czas, a [...]


cze 23 2009

Sierpniowy urlop

Maj, czerwiec i połowę lipca miałam wyjątkowo ciężką i gdy się już przewalił ten nawał pracy miałam chęć pójść na urlop. Szef mój powiedział mi, że jego znajomy ma działkę w Borach Tucholskich, gdzie są pokoje do wynajęcia i że mogła bym tam pojechać. Wykonał odpowiedni telefon i okazało się, że w połowie sierpnia, na [...]


cze 23 2009

Hamburg, rejs

W początkowych dniach maja przyszył od Manfreda list, kiedyś obiecałaś Jochanowi rejs, jest szansa, abyś tę obietnice spełniła. Faktycznie, kiedyś Manfred zaprowadził mnie do klubu żeglarskiego, miałam posłuchać szant. Tam okazało się, że znam się na żeglarstwie, co wszystkich zaskoczyło. Przy którymś z następnych spotkań Jochan zaproponował, abym popłynęła z nim w rejs. Odpowiedziałam, że [...]


cze 23 2009

Zabawki z Kopenhagi

Jest takie powiedzenie „Kobieta zmienną jest” i sama na sobie stwierdzam, że zaczyna ono do mnie pasować. Chodzi mi o te wszystkie „pomocniki w seksie”, czyli jak ja to nazywam „zabawki”. Przez te kilka lat parę razy próbowałam tych zabawek, ale jakoś bez przekonania. Zaczęło to się zmieniać od zeszłego roku, kiedy na Mikołajki otrzymałam [...]