Domowa przygoda
Na samym początku chę powiedzieć, że historia którą opisze jest wręcz niewiarygodna, ale naprawdę prawdziwa. Niewiarygodna jest przynajmniej dla mnie, bo to co się stało nigdy mi nawet na myśl nie przyszło, nigdy nawet nie pomyślałam, że takie coś może mieć gdzieś miejsc, a co dopiero, że ja w czymś takim będę uczestniczyła. W chwili obecnej myśląc o tym co sie stało mam jeszcze mały rumieniec na policzkach, a nogi mi drżą w kolanach.
Na początek króciutko się scharakteryzuję, żeby osoby czytające moją opowieść miały jakieś tam, chociaż maleńkie wyobrażenie o mnie. A więc, mam na imię Agnieszka, mam 18 lat i po wakacjach rozpocznę klasę maturalną. Mieszkam w niewielkiej miejscowości liczącej około 18 tyś. mieszkańców na dolnym śląsku. Mieszkam z rodzicami i bratem o 3 lata starszym ode mnie w czteropokojowym mieszkaniu na pierwszym piętrze czteropiętrowego budynku mieszkalnego. Od lutego tego roku (2007) nie mam chłopaka ponieważ zostawił mnie podając powód, że jestem dla niego za mądra, inteligentna, ładna, itp. Fakt mądra i inteligentna – może, może, średnia w ogólniaku na poziomie 4,8 chyba wskazywała by na to. Czy ładna yyyy no w sumie adoratorów i SMS’owiczów mam multum, więc chyba coś w tej ładności mojej jest. Mam 181 cm wzostu, ważę 47 kg, mam włosy do ramion w czarnym kolorze, biust 75B (trochę mało, ale co zrobić), cipeczka zawsze wydepilowana – systematycznie robie to co trzy dni. Mama moja pracuje jako księgowa i jest zadowolona z pracy szczególnie dlatego, że ma w niej miłą atmosferę ponieważ w pokoju siedzi z Panią Danusią, z którą też utrzymuje nieraz kontakty po pracy. Pani Danusia potrafi zawitać u nas tak z raz w miesiącu szczególnie zimowymi wieczorami. Ma ona córkę w moim wieku i figurą całkiem zbliżoną do mnie, też piszącą za rok maturę. Tata pracuje w firmie mechanicznej, ale nie lubi za bardzo tej pracy, chyba dlatego, że jak twierdzi zarabia za mało. Brat jest ode mnie o trzy lata starszy i obecnie studiuje zaocznie na politechnice, jakoś tam ciągnie, ale za wesoło to chyba nie jest bo ma dwie poprawki we wrześniu :)))
Jak już wszystko mniej więcej wiecie przejdę do sedna sprawy. A więc, owa Pani Danusia zapytała mojej mamy gdzieś w okolicy początku maja czy nie podszkolę jej córki Agaty z matmy, bo zbliża się koniec roku szkolnego, a nauczycielka od matmy zasygnalizowała jej, że jak tak dalej będzie to Agata nie będzie promowana do następnej klasy ponieważ poleje matmę. Nie to, żeby się nie uczyła, po prostu z tego co ją znam, a nie znam jej dobrze pomimo iż nasze mamy się kumplują to wiem, że z polskiego jest mocna, a matma, fiza i chemia nie idzie jej najlepiej. Mama zapytała mnie czy nie podszkoliła bym jej, więc powiedziałam, że w sumie to czemu nie, niech wpadnie, kiedy chce tylko powie przedtem kiedy to potłumaczę jej czego tam nie wie i finał. Tak też mama przekazała pani Danusi, a ona swojej Agacie. Sprawa stanęła na tym, że Agata miała do mnie przyjść w sobotę dziewiętnastego maja o godzinie trzynastej. Ustalone też było, że jak będzie wychodzić to zadzwoni do mnie, że już idzie i będzie to na około trzydzieści minut przed ponieważ tyle zajmie jej droga do mnie. No nadeszła sobota, z rana pojechałam z mamą na targ zresztą jak co tydzień, bo to już chyba tradycja, a nie potrzeba kupienia czegoś i około godziny jedenastej byłam już w domu. Rodzice zgodnie z wcześniejszymi planami około dwunastej wyjechali do babci, a ja sama z bratem zostałam w domu oczekując na ową uczennicę. Brat siedział w swoim pokoju ze swoją dziewczyną cicho jak by ich nie było. Oczywiście wiadome było co robili ponieważ raz przypadkowo weszłam do ich pokoju, żeby powiedzieć, że wychodzę z domu i nie mam kluczy, bo zostawiłam je u taty w aucie, a wychodzę na dosłownie dziesięć minut, więc jak by chcieli wyjść to, żeby po prostu zaczekali. Otworzyłam drzwi wtedy do jego pokoju o zobaczyłam jak brat mój leży na sofie nagi z nogami spuszczonymi na podłogę, a na nim sieci naga Kaśka mając jego penisa w swojej cipce. Ogromnie się speszyli, Kaśka zamiast zakryć jedną ręką piersi, a drugą cipkę i wszystko było by OK, to wyskoczyła z mojego brata odsłaniając tym samym swoją cipkę i jego obciągniętego ogolonego penisa. Musze przyznać, że piersi jej były znacznie ładniej wyglądające niż to można było zobaczyć w stroju kąpielowym na basenie, tam wyglądały one nie najlepiej po prostu. Mój brat zaś zaskoczył mnie wielkością i grubością swojego penisa. Penis miał około, no nie wiem osiemnastu, może dziewiętnastu centymetrów, a jądra były duże i poprzypominało raczej to wszystko instrumenty dorosłego Pana. Porównywałam to oczywiście to tego co miał w spodniach mój były chłopak. No ale wracając do tematu jak to zobaczyłam to od razu zamknęłam drzwi, brat mnie dosłownie zwyzywał, a ja wkurzona wyszłam i trzasnęłam drzwiami. Po tej akcji sytuacja była taka średnio miła i średnio przyjemna – brat jego penis, piersi jego laski, cipka no yyyyyy ogólnie jak się mijaliśmy w przedpokoju z Kaśką to sytuacja była krępująca. Ale wracając do owej soboty, siedzieli sobie cichutko i wiadomo co tam robili. Ja natomiast czekałam na uczennicę. Jako, że nie lubię chodzić po domu skrępowana i powiem szczerze, że gdy nikogo nie ma to chodzę po prostu naga byłam wtedy ubrana w rozciągnięte spodnie dresowe bez majteczek i w rozwleczoną bluzkę bez stanika. Jak Agata by zadzwoniła, że idzie to miałam się ubrać po ludzku i było by OK. Niestety Agata nie zadzwoniła o dwunastej trzydzieści co znaczyło, że jeszcze nie wychodzi. Nie dzwoniła tak przez dłuższy czas więc lekko wkurzona wyciągałam spod biurka segregatory i zaczęłam przeglądać, co w nich mam i co można było z nich wywalić do śmieci. Zbliżała się godzina trzynasta, a telefonu jak nie było tak nie było, ja natomiast rozwaliłam już niezłą ilość papierów na dywanie u siebie w pokoju. Dosłownie punkt trzynasta zadzwonił domofon, w którym usłyszałam, że to ja Agata już jestem. Cała dosłownie zdrętwiałam, klientka na dole, a ja jak brudas. Przez głowę przewaliło mi się tysiąc myśli: ja jak brudas, w pokoju burdelik dosłownie, co robić? Postanowiłam piorunem przebrać się zanim Agata pokona osiemnaście schodów i znajdzie się u mnie przed drzwiami. Ściągnęłam więc szybko upaprane spodnie i założyłam szybko spódniczkę mini, która leżała u mnie na łóżku i była odłożona do sprzedania koleżance ponieważ była za bardzo mini jak dla mnie. Nie można się było w niej dosłowne schylić, bo wszystko z tyłu było od razu widać. Ściągnęłam szybko bluzkę i ubrałam inną, ale niestety stanika nie ubrałam ponieważ nie mogłam tego zrobić w ciągu kilku sekund. No ale generalnie byłam już ładnie ubrana, jak Agata zadzwoniła do drzwi. Otworzyłam troszkę wkurzona, bo przecież miała dzwonić, a tu nic, przychodzi iiii. U mnie w pokoju na podłodze stosy papieru, które dosłownie utrudniały dojście do mojego narożnika. Zapytałam dlaczego nie zadzwoniła i okazało się, że miała numer do mnie na komórkę a na na telefon na ścianie, a komórka padła mi w nocy i do trzynastej nie zdążyłam nawet tego zauważyć. No nic moja tu wina, więc szybko w duchu wybaczyłam klientce. Wprowadziłam ją do pokoju, przeprawiłam przez stosy papierów i posadziłam na narożniku. Powiedziałam, że szybko to zbiorę mając na myśli nie zbieranie tego tylko raczej zepchnięcie tego pod biurko tak żeby nie wystawało i dało się przejść przez pokój. Agata powiedziała, że OK nigdzie się jej nie spieszy to zaczeka. Ja zabrałam się więc szybciutko za uprzątnięcie podłogi. Sprzątając nie przyszło mi na myśl, że mam spódniczkę mini, a pod nią nie mam nic, więc podczas mojego jakiegoś trzy minutowego sprzątania Agata jako, że siedziała dokładnie za moimi plecami a ja byłam pochylona i czasami klęcząca obejrzała sobie bardzo dokładnie to co mam między nogami. A między nogami miałam wygoloną cipkę, z której wystawały obfite wargi mniejsze, które chyba nawet nie są obfite tylko po prostu koszmarnie duże i wystające. Sama nie wiem dlaczego taka chuda jak ja osoba ma tak duże wargi mniejsze. W stroju kąpielowym wygląda to po prostu nie najlepiej. Zanim się w niego ubiorę to muszę je sobie zawijać do środka i ugniatać, żeby nie odznaczały się głupio jak wyjdę z wody. Masakra po prostu. No ale wracamy od tematu i fakt faktem dałam na kolanach kilku minutowy pokaz Agacie. Powiem szczerze, że kapnęłam się o tym dopiero będąc w kuchni i robiąc nam po małej kawie. Jak sobie uświadomiłam to, to mało się na pa początku nie spaliłam ze wstydu i było mi głupio wejść z powrotem do pokoju. Ale tak po minucie zaczęłam sobie myśleć, co ona sobie myślała oglądając mnie, czy się śmiała, czy może podniecała, no nie wiem. Myśląc tak sobie zmysły mi zaczęły pracować i tak sobie pomyślałam o lesbijkach jak one to robią :))) i troszkę się jakby podnieciłam, może może. No kawa się zaparzyła więc wzięłam jakby nigdy nic kawę na tacę i poszłam do pokoju. Najgorsze było to, że wszystkie majtki miałam w szafie u siebie w pokoju i nie mogłam ich ubrać. Przesądzone więc było, że cała nauka będzie odbywała się dokładnie w takim stroju w jakim jestem obecnie i nic sie nie da do niego niestety dołożyć. No ale i tak już gorzej chyba być nie może. Wzięłam kawę i poszłam. Podchodząc do stolika, który stał obok narożnika potknęłam się i wylałam kawę. Nie było jej dużo ponieważ filiżanki były małe, ale starczyło, żeby nie wiedzieć co zrobić z tacą, z której kawa się wyleje zaraz na mnie. W tym też momencie uświadomiłam sobie, że kawa jest raczej gorąca i zaraz zostanę poparzona. W ułamku chwili przechyliłam tacę w stronę stolika, na który wszystko się wylało, a ze stolika częściowo spłynęło na Agaty sukienkę. Była po prostu oblana kawą i to gorącą. Piorunem powiedziałam, żeby ściągnęła spódnicę, bo ją pewnie parzy. Więc ściągneła ową spódniczkę zostając w samych koronkowych majteczkach, które też były oblane niestety. Po prostu zdążyło przesiąknąć. Zaproponowałam więc żeby szybko poszła do łazienki i tam to ściągnęła, a ja jej po prostu zaraz przyniosę jakieś getry, albo spodnie od dresów. Agata powiedziała, że nie ma potrzeby i że może się tu rozebrać, po czym ściągnęła z siebie koronkowe majteczki. Wtedy zobaczyłam jej ładną cipkę, która też była wydepilowana. Popatrzyłam na nią, a w sumie to raczej nie mogłam od niej oderwać oczu. Patrzyłam chwilkę na nią, a Aga widziała, że to robię. Położyła więc majteczki na dywanie, wzięła swoją rękę i dotknęła swojej cipki. Po prostu zdębiałam i myślałam, że mi się to śni. Agata zaczęła masować sobie cipkę moją ręką jednocześnie wkładając swoją rękę mi pod spódnice. Stałam dosłownie nieruchomo i nie wiedziała co się dzieje. Byłam przerażona, a jednocześnie wprowadzana w stan jakby podniecenia. Po prostu sama nie wiem dlaczego nie zabrałam ręki z jej cipki i nadal pozwalałam masować jej swoją. Masowanie stało się coraz bardziej intensywne zarówno na mojej jak i na jej cipeczce. Poczułam przyjemności i wiedziałam, że nie skończy się to już dobrze. Agata puściła moją rękę, a ja jej nie zabrałam tylko nadal masowałam jej małą. Ona zaś coraz intensywniej masowała mi cipkę usiłując powoli wprowadzić palec do środka pochwy. Po wykonaniu jeszcze kilku ruchów kiedy podniecenie nasiliło się, a cipka zaczęła się stawać wilgotna Agata wsunęła mi palec do dziurki. Poczułam niesamowitą rozkosz. Rozkosz a była tak silna, że zaczęłam się zastanawiać w myślach czy zaraz nie dostanę orgazmu. Agata zaczęła masować palcem środek mojej pochwy. Wierciła nim i wyginała we wszystkie strony. Ja tym czasem zdążyłam też wprowadzić palca do jej pochwy i zaczęłam robić to samo. Po około trzech minutach robienia tego Agata kazała mi się położyć na plecach na siedzisku narożnika i rozchylić nogi. Zrobiłam to bez najmniejszego zastanowienia czekając i chcąc zobaczyć co zrobi. Spodziewałam się, że zacznie jeszcze wnikliwiej masować moją cipkę i wkładać paluszka, albo nawet dwa, ale tak się nie stało. Agata podwinęła mi spódniczkę i zaczęła lizać delikatnie wystające znacznie z pochwy wargi. Poczułam się jak w raju. Czułam jak cipka zaczyna mi sie robić ciepła i mokra. Nie wiedziałam czy jest to pot, czy jej ślina. Okazało się, że z cipki zaczął mi się wydzielać śluz i to w dość dużych ilościach. Śluz wypływał w cipki wprost na Agaty język, a ona rozprowadzała go nim po mojej cipce i jej okolicach. W chwili gdy już wszystko było całkowicie mokre i lekko klejące od śluzu, Agata zaczęła wkładać mi język do dziurki na tyle na ile mogła go wcisnąć. Robiąc to klęczała na pieska opierając się na jednej ręce, a drugą masowała swoją cipkę. Czułam się błogo po prostu. Nagle usłyszałam trzaśniecie drzwi niczym do przeciągu. Okazało się że to brak wyszedł z domu ze swoją Kaśką. Ale nie po chwili usłyszałam stukot jakby kopniętych butów na przedpokoju. To Kaśka wyszła a Arek posunął nogą troszkę rozrzucone buty po przedpokoju. Chciałam się podnieść i przestać to robić, bo przecież Arek mógł wejść w każdej chwili, jednak było mi tak dobrze, że nawet nie myślałam o zaprzestaniu zabawy. Moja cipka była już cała mokra, a w środku siedziały dwa palce Agaty wsuwając się i wysuwając. Nagle drzwi do mojego pokoju otworzyły się wszedł Arek chcąc coś powiedzieć. Niestety zaniemówił widząc co się dzieje. Ku drzwiom była skierowana wypiętą pupą Agata z rozchylonymi nogami ja natomiast leżałam jak zwłoki na łóżku i moją cipką zajmowała się Agata. Arek cofnął się i wyszedł. Za drzwiami usłyszałam słowa: no nieźle nieźle. Było mi wszystko jedno co mówi i co komu powie. Po prostu lałam na to tak mi było przyjemnie. Ale Arek ponownie otworzył drzwi i powiedział z uśmiecham na ustach, że takie rzeczy to on myślał, że zdarzają sie tylko w filmach porno, a tu proszę u niego w domu nawet można takie coś zobaczyć. Ładnie ładnie powiedział. Wtedy Agata powiedziała, żeby albo wchodził i dołączał się do zabawy, albo żeby dał nam spokój. IIIII. Nie spodziewałam się. Arek wszedł do pokoju zamykając za sobą drzwi. W czasie gdy Arek wchodził do pokoju Agata ściągnęła bluzkę i stanik. Nawet nie wiedziałam o tym, byłam zamroczona dosłownie uczuciem, które wręcz telepało moim ciałem. Uczucie to było jeszcze silniejsze po tym jak uświadomiłam sobie że Arek widzi moją cipkę całą mokrą i praktycznie w stanie stosunku. Chciałam, żeby brat zobaczył jeszcze więcej, chciałam żeby to więcej jeszcze bardziej mnie podnieciło, więc leżąc na plecach ściągnęłam bluzkę, pod którą były nagie piersi. Sutki mi sterczały z podniecenia a piersi były twarde jak kamienie. Byłam tak bardzo podniecona, że dosłownie chciałam, żeby coś rozerwało mi pochwę na kawałki i urwało piersi. Chciałam, żeby Arek kopnął mnie w cipkę, żeby kopnął mnie w nią najbardziej jak tylko potrafi. Chciałam zamienić ból w przyjemność, a było to możliwe przy tak silnym podnieceniu. W tym czasie Arek stał obok nas i patrzył jak Agata liże moje wargi które wystawały z cipki na około dwa cm. Zaczęła łapać je zębami lekko przygryzając sprawiając mi przyjemny ból i jednocześnie ciągnąc je. Już sobie wyobrażam co Arek wtedy widział, wargi są duże jak stoję pod prysznicem a jak się za nie jeszcze ciągnie, wyglądają po prostu jak zmutowane. W pewnym momencie puściła wargi i zapytała Arka, czy zamierza długo tak stać i patrzeć, czy zabiera się do roboty. Po tych słowach Arek zaczął się rozbierać czując się bezpiecznie ponieważ w domu nie było nikogo, rodzice mieli wrócić dopiero wieczorem, a drzwi były zamknięte na klucz. Agata w tym czasie zaczęła lizać mi łechtaczkę, która była twarda jak nigdy dotąd, a jej żołądź nabrał niesamowitych rozmiarów bo aż ziarnka grochu. Uczucie było tak silne, że śluz wskutek podniecenia kapał aż na podłogę, a cipka była rozpalona jak płyta pieca. Arek rozebrał się w tym czasie. Po ściągnięciu majtek jego penis był już w pełnym wzwodzie. Wziął go w rękę i obciągnął. Zauważyłam, że chyba czerpał tak jak ja przyjemność z tego że widzę go nagiego z penisem tak nabrzmiałym, że był nim chyba w stanie wiercić dziury w ścianie. Gdy Agata zajmowała się moją cipką Arek podszedł z tyłu niej klęknął i zaczął się nią zajmować. Nie wiem co robił ponieważ byłam dosłownie zamroczona, a do tego leżałam na łóżku na plecach, ale Agata zaczęła mnie coraz intensywniej pieścić pojękując przy tym delikatnie. Z ruchów jej ciała dało się wywnioskować, że Arek wkładał jej swojego olbrzymiego penisa do pochwy. Agata zaczęła posuwać się to do przodu to do tyłu uderzając ustami mi w cipkę. Wtedy nie miałam już wątpliwości Arek był w jej środku. Agata przesunęła się trochę do przodu wskutek uderzeń Arka. Zaczęła masować mi piersi leżąc na moim brzuchu. Po chwili posuwając się to w przód to w tył zaczęła mi je lizać. Uczucie rozkoszy było tak silne, że myślałam, że piersi od spięcia i twardości po prostu pękną, że skóra na nich po prostu popęka. Po chwili Agata wstała odwróciła się do mnie plecami i wzięła do buzi Arka penisa. Zaczęła nad min intensywnie pracować doprowadzając Arka do takiego stanu, że powiedział „ja pierdole, zajebiście”. Robiła to na przemian ustami i rękoma. Ja natomiast leciutko oparta na łokciach widziałam, że Arek jest w siódmym niebie. Agata nagle powiedziała zerżnij ją mając tu mnie na myśli, a Arek nie zastanawiając się uklęknął i zaczął się zbliżać z penisem przypominającym dosłownie maczugę do mojej dziurki. Chciałam powiedzieć nie, ale chęć poczucia penisa mojego brata w mojej pochwie była tak wielka, że nie powiedziałam ani słowa. Nawet jak bym chciała coś powiedzieć to zanim bym coś wykrztusiła to on zdążył już znaleźć się we mnie. Penis był gruby i długi, bez najmniejszego problemu poczułam, że doszedł mi do końca pochwy. Podczas pierwszego wejścia czułam jak coś mokrego, śliskiego, grubego i niesamowicie gorącego wsuwa mi się między nogi powodując dziwne uczucie w podbrzuszu. Arka penis był w środku mnie a Arek z wrażenia nie mógł się ruszyć. Po chwili zaczął wykonywać ruch do przodu i tyłu wsuwając się i prawie całkowicie wysuwając z mojej pochwy. Było zajebiście. W tym czasie Agata klęknęła nade mną rozchylając nogi do tego momentu, że cipka jej zaczęła dostawać mi do ust. Wargi w jej cipce miały już normalny rozmiar i nie powodowały u mnie raczej wstydu i jakichś kompleksów. Zaczęłam językiem jeździć pomiędzy nimi. Z cipki zaczęły wylewać się dość duże ilości białego ciągnącego się i ciepkiego śluzu, który spływał bezpośrednio mi do ust. Miałam tego po prostu pełno. Śluz leciał mi po ustach, nosie, policzkach i brodzie. Ja natomiast napawałam się tym, że liże Agatę po cipce jak tylko chcę, tak jak ja bym chciała żeby mnie ktoś lizał, tym że Agata silnie ściska i ciągnie moje sutki, oraz coraz silniejszymi pchnięciami Arka, które zaczynały sprawiać pożądany lekki ból zamieniany na przyjemność. Arek delikatnie posapywał robiąc to coraz szybciej i coraz silniej. W pewnym momencie powiedział do mnie „Dobrze Ci Kurwo, dobrze cię pierdole”? byłam chyba zszokowana tymi słowami, ale podniecenie było tak silne, że odpowiedziała mu „Rżnij mnie, rżnij mnie swoim kutasem”. Sama nie wierzyłam w to co powiedziałam. Byłam tak podniecona, że pragnęłam, żeby Arek jednocześnie dostał orgazmu mi w pochwie i w buzi. Chciałam poczuć smak jego spermy, a jednocześnie chciałam, żeby mi wypływała z cipki tok jak to było gdy kochała się ze swoim chłopakiem. Nie wytrzymałam dłużej odsunęłam lekko Agatę dając jej sygnał żeby ze mnie zeszła i podniosłam się. Zobaczyłam Arka z zamkniętymi oczami, oraz jego dużego penisa wchodzącego do mojej pochwy. Złapałam go za niego dwoma palcami i zaczęłam popychać sobie go sugerując mu żeby mnie ostrzej traktował. Arek zaczął tak mnie uderzać, że zaczęłam się przesuwać po łóżku. Nagle wyciągnął penisa i zaczął wstawać. myślałam, że dostaje orgazmu, ale on chciał poczuć nim usta Agaty. Wziął jej głowę i przycisnął do niego. Agata niema połknęła penisa była tak podniecona, że myślałam, że penis Arka zostanie odgryziony. Agata dosłownie zrywała mu żołędzia zębami. Arek zaczął szukać ręką mojej cipki ponieważ miał głowę w górze i do tego moja cipka zasłonięta była przez Agatę zajmującą się jego penisem. Gdy natrafił na nią zaczął wkładać do niej dwa palce. Znowu zrobiło się rozkosznie, ale zaczęłam chcieć znowu bólu. Złapałam rękę Arka i zasugerowałam mu żeby mi ją próbował włożyć do pochwy całą. Wiedziałam, że będzie to niemożliwe bo mam raczej ciasną cipkę, ale na pewno sprawi to mi dużo bólu. Arek zaczął cisnąć całą ręką. Mi zaś było tak przyjemnie, że zaczęłam się obracać do pozycji leżącej, ale na boku. Chciałam udać śpiącą i jednocześnie zadowalaną przez rękę faceta. Położyłam się na boku na łóżku i podkuliłam nogi do pozycji jak by do spania. Ręka Arka od tyłu zaczęła znowu próbować w całości wbić się mi do pochwy. Czułam jakby rozdzieranie ciała, ból był przepiękny. Zaczęłam głośno pokrzykiwać. Wtedy to Arek wyciągnął penisa z usta Agaty, podszedł do łóżka, klęknął na jedno kolano na nim, przysiadł i włożył mi penisa do cipki. Z dziurki wylało mi się tyle śluzu, że miałam wrażenie że nie czułam, a zsikałam się. Penis pracował szybko i silnie, A arek trzymał mnie za biodro i pośladek. Cała skakałam na łóżku od uderzeń Arka. Agata zaczęła mi w tym czasie lizać piersi. Nie wiedziałam co bardzie wolę i co mi sprawia większą przyjemności. Czułam się po prostu jak dziwka obsługująca dwóch klientów. Arek dosłownie tłukł mnie w cipkę, czułam jego żołędzia dochodzącego do końca mojej pochwy, a jego jądra stukające w mój prawy pośladek. Po chwili arek powiedział żebym wstała wyciągając w tym czasie penisa. Zaczęłam się podnosić, a on mi pomagać. Gdy stanęłam złapał moją lewą nogę i zaczął ją podnosić do góry odciągając ją na bok. Zaczęłam sie przechylać w prawo, w końcu musiałam się złapać mebli, żeby się nie wywrócić. Gdy noga moja była już najbardziej w górze jak tylko się da cipka była tak rozchylona, że myślałam że się rozerwie, wargi wystawały mi z niej niemiłosiernie, arek włożył mi od boku penisa. Twardy penis wsunął się bez problemu do środka. Do tej pory jestem przekonana, że z wrażenia popuściłam mocz. Zaczęłam się całować z Agatą, a Arek zaczął mnie ostro dosłownie rżnąć. Czułam jak jego jądra bijają się o moje prawe udo, oraz cipkę. Całując się jednocześnie z Agatą dotknęłam jej cipki, a później ud. Była mokra aż na udach. Arek robił to coraz intensywniej i silniej, poczułam jak jego penis staje się coraz cieplejszy, a mięśnie Arka stają się bardziej spięte. Nagle jakby stanął i zaczął tylko ruszać penisem, poczułam wtedy jak coś gorącego wypełnia mi pochwę. Ciepło rozchodziło się od końca pochwy w dół, ale bardzo powolutku. Arek zaciskał zęby. To był orgazm. Ja natomiast nie wiedziałam, czy też w tym czasie nie dostanę orgazmu, ale nie to uczucie podniecenia było tak silne, że zaczęłam je mylić z orgazmem. Arek Zaczął uderzać bardzo, ale to bardzo powoli, za to tak silnie, że powodowany tymi uderzeniami ból zbliżał mnie do orgazmu. Arek wyciągnął z pochwy penisa, który stał dalej nabrzmiały tak jak przed rozpoczęciem zabawy. Poczułam jak z pochwy zaczyna wyciekać mi sperma. Arek postawił mi nogę na łóżku, złapał Agatę za włosy i powiedział „wylizuj ją lesbo”. Agata włożyła głowę pomiędzy moje uda, przyciskając usta do cipki. Wypływająca sperma w większej ilości zaczęła trafiać do jej ust. Agata jeździła mi językiem po wejściu do pochwy sapiąc przy tym delikatnie. Zlizywanie spermy trwało niedługą chwilkę, może z minutę, a może ciutkę dłużej. W Pewnym momencie Arek szarpnął mnie bardziej w środek pokoju mając na celu ściągnięcie mojej nogi z narożnika. Gdy stałam obiema nogami już na podłodze pochylił mnie i włożył mi od tyłu nie tak twardego, ale nadal stojącego ciepłego i mokrego penisa. Zaczął mnie posuwać od tyłu. Agata podeszła do mnie mając w ustach chyba wszystko to co wyssała ze mnie i zaczęła mnie całować dotykając przy tym mojej łechtaczki. podniecenie sięgnęło szczytu. Wiedząc, że mam w buzi język kobiety, oraz spermę własnego brata, a w pochwie jego penisa zaczęłam dostawać orgazmu. Do tej pory nie wiem czy nie popuściłam moczu po raz drugi ponieważ dywan pode mną nosił kilkanaście mokrych kropel. Arka penis wsuwał się i wysuwał. Słyszałam coś jak przez sen o słowach „jak Ci dziwko, kurwo, suko” czy coś takiego. Pragnęłam wtedy jeszcze dłuższego penisa, chciała, żeby był taki długi, żeby mnie przebił, żeby penis znalazł się w moich wnętrznościach. Orgazm trwał całą wieczności dla mnie, ale tak naprawdę było to może z dwadzieścia sekund. Nie wiedziałem nawet że Agata w tym momencie też dostawała orgazmu. Dostała go od samego podniecenia. Nawet nie wiedziałam, że od samego myślenia i podniecenia można dostać orgazmu. Po czasie orgazm mój się zakończył, a wraz z nim znikły mi siły, które pozwalały mi się utrzymać na nogach. Chyba upadłam na łóżko. Wiem tylko, że z pochwy nadal wypływały mi resztki spermy, a usta, brodę i szyję miałam w cieknącej ślinie Agaty zmieszanej ze spermą Arka. Leżałam i nie wiedziałam co się dzieje. Jak zaczęłam dochodzić do siebie po około minucie, Agata siedziała na podłodze opierając sie o łóżko, a Arka nie było w pokoju. Ubrałam się po około 5 minutach i powiem szczerze że zaczęłam to robić tylko dlatego, że Agata zaczęła się ubierać.
Nauki już nie było, Agata poszła do domu, zamieniłyśmy kilka słów o tym co się stało i o tym, że obie nie żałujemy tego, ale nie powinno się to nigdy powtórzyć i nikt o tym nie powinien dowiedzieć. Arek zachowuje się do tej pory jakby całego zajścia nie było, po prostu nic. Z Agatą rozmawiam na ulicy i jest moją koleżanką.
To było moje najlepsze doznanie erotyczne w życiu, to był mój najlepszy orgazm i wydaje mi się, że nigdy już nie przeżyję czegoś lepszego, jeżeli chodzi o sex.

